W tekście “Postkomunizm, neokomunizm i mity III RP”, który znajduje się w Christianitas 45-46 poświęciłem akapit degrengoladzie jaką do polityki polskiej zaczął wprowadzać Janusz Palikot. Wtedy, gdy ten tekst powstawał, miałem wrażenie, że zajmuję się problemem, który zniknie razem z odejściem Palikota z Platformy Obywatelskiej, ale jednak artykułu nie usunąłem. Czasem okazuje się, że myśl [...]
Archiwum tagów dla: rowiński
Rowiński: Stare czy tradycyjne. O pewnym głosie po festiwalu w Jarosławiu
Wspomnienia konkretnych osób, sławnych i zwykłych, dotyczące czasów reformy liturgicznej nie są specjalnie znane. Opinia tamtego czasu – pozytywna, czy negatywna jest przykryta licznymi analizami teologicznymi, a częściej jeszcze niż analizami, życzeniowym patrzeniem na rzeczywistość, dostrzeganiem owoców tam gdzie ich nie było lub herezji kiedy do niej nie doszło. Dlatego świadomość tego, że wielu wypowiadało [...]
Rowiński: Katolik i rebeliant
Po krótkim tekście krążącym wokół doświadczenia religijnego brytyjskich katolików, których losy wypełniają karty powieści „Znowu w Brideshead” – znowu – trafiłem na podobny wątek, choć w zupełnie innym „tekście kultury”. A właściwie nie tekście, ale filmie. W dodatku tym razem było to niespodziewane. Obejrzałem wreszcie, z kilkuletnim opóźnieniem „Rebelianta”, przebój hinduskiego kina, skrojony na europejską [...]
Rowiński: Rok 1989 – rewolucja, ale jaka. Na marginesie autobiografii Marcina Króla “Nieco z boku. Autobiografia (nie)polityczna”
Kiedy w 2008 roku ukazała się autobiograficzna książka profesora Marcina Króla ["Nieco z boku. Autobiografia (nie)polityczna"], niewątpliwie jednego z dwóch najważniejszych moich akademickich nauczycieli (co nie znaczy, że mistrza), dopytywałem znajomych czy warto ją przeczytać. Dlaczego dopytywałem zamiast po prostu wziąć się do rzeczy? Zniechęcał mnie do tego wyimek, który znalazł się w książce jako [...]
Rowiński: Gorzka religia z Brideshead
Trzy samotne dni w domu. Rodzina wyjechała odetchnąć na wsi, a ja czas poza pracą spędzam miedzy innymi na lekturze “Znowu w Brideshead” i oglądaniu serialowej ekranizacji tej znakomitej powieści. Sam Evelyn Waugh określił jej materię jako opis działania łaski Bożej na grupę kilku zupełnie odmiennych, ale ściśle z sobą powiązanych, osób. Myśl ta, podobnie [...]
Rowiński: Teologia katolicka XX wieku jeszcze się nie skończyła
Jednym z najważniejszych pojęć XX wiecznej teologii okazała się „recepcja”, czyli proces rozumienia, przyswajania i zakorzeniania nauczania kościelnego we wspólnocie wiernych. The Dictionary of Ecumenical Movement [N. Lossky et al. (red.), Geneva 1991, hasło: Reception] podaje taką oto definicję tego pojęcia. Jest to proces: „Poprzez który lokalne kościoły przyjmują decyzje soboru, a zatem rozpoznają jego autorytet. Proces [...]
Rowiński: Czy polityka rodzi się z grzechu?
Początki chrześcijaństwa Dla chrześcijan rzeczywistość publiczna, państwowa nigdy nie była obojętna, same narodziny Jezusa Chrystusa zostały przez Ewangelistów opisane i umieszczone w kontekście historii narodu izraelskiego i Cesarstwa Rzymskiego. Święty Mateusz przytacza rodowód Jezusa od czasów obietnicy jakiej Bóg udzielił Abrahamowi, od czasów ojca wszystkich wierzących [1]. Dzięki temu, wydarzenie Wcielenia znajduje swój sens w dziejach [...]
Rowiński: Co po “Znaku”? Pytania do nowej redakcji.
Dlatego z ciekawością pytam – jaka jest dzisiaj tożsamość „Znaku”?
Nowy ruch liturgiczny dopiero przed nami. Rozmowa z ks. Maciejem Zacharą MIC
Mszał z 1962 r. to nie jest skansen, zamrażarka czy getto, ale wyraz żywej tradycji Kościoła, otwartej na uprawniony rozwój – mówi w rozmowie z Tomaszem Rowińskim ks. Maciej Zachara MIC. Wywiad został opublikowany na portalu fronda.pl Jaki jest sens nowego dokumentu poświęconemu obecności dawnej liturgii w życiu Kościoła? Czy nie mamy tu do czynienia [...]
Rowiński: Pesymizm świeckich. Kilka uwag o roli laikatu w Kościele.
Refleksja na temat miejsca świeckich w Kościele, a konkretnie wypowiedzi jakie można znaleźć na łamach gazet, czasopism, witryn i portali internetowych, a także forów, skłania do dwóch uwag natury ogólnej. I. Po pierwsze panuje dość powszechny pesymizm dotyczący oceny sytuacji tak zwanych laików w Kościele. Ten pesymizm zawiera w sobie także specyficzne rozróżnienie. Rozróżnienie to [...]
Rowiński: Jeden Kościół pomiędzy papieżem i patriarchą
Jak pisał kardynał Ratzinger, nie ma jego zdaniem problemów teologicznych pomiędzy katolikami i prawosławnymi, których nie można rozwiązać. Nawet prymat jurysdycyjny, który z pewnością wymagałby odważnych decyzji szczególnie od Wschodu, mógłby znaleźć swoją właściwą formułę. Natomiast bardzo potrzebne jest uleczenie pamięci. Pamięć o prawdziwych, wyolbrzymionych, czy wyobrażonych krzywdach, urażona duma patriarchów, złość za utraconą potęgą, także polityczną, Drugiego, ale i Trzeciego Rzymu. To wszystko przeszkadza uznać Stary Rzym – w historii wykoślawiany przez nie zawsze świętych papieży – za znak jedności Chrystusa i Kościoła, którym jest od czasów apostolskich.
Rowiński: Piętno polskości
Nawet intencje stanowczej postawy na arenie europejskiej, choćby w stosunkach z Rosją, nie wystarczą wobec słabości wewnętrznej i braku argumentów, z których najważniejszym powinno być uporządkowane na maksymalnie wielu płaszczyznach państwo (od etyki po struktury). Wypadek tupolewa pod Smoleńskiem był pewnego rodzaju nauczką i niemal metaforą naszej polityki, która, nomen omen, rozbija się o to państwo – trudno coś innego powiedzieć – upadłe.





