Paweł Milcarek (“publicysta pisma Christianitas”) był gościem Michała Szułdrzyńskiego w “Rozmowie dnia” na portalu dziennika “Rzeczpospolita”. Rozmowa dotyczyła zaangażowania Kościoła w sprawę krzyża na Krakowskim Przedmieściu i upolitycznienia jego tam obecności, a także ujawnionej współpracy niektórych kurii z byłym oficerem Urzędu Bezpieczeństwa pośredniczącego w działalności Komisji Majątkowej. Oglądaj tutaj: “Polski Kościół w tarapatach”
Archiwum tagów dla: kościół
Ruszają seminaria Christianitas!
Czy gender ma znaczenie? Co bardziej determinuje sytuację chrześcijan poszukujących świętości: wiara, że Bóg stworzył ludzi jako „mężczyznę i niewiastę”, czy nadzieja, że „w Chrystusie nie ma mężczyzny i niewiasty, Żyda ani Greka”? Kto i po co kreuje świętych? Czy silne kobiety i wrażliwi mężczyźni mają szanse trafić na ołtarze? A może trafiają tam tylko [...]
Paweł Milcarek o komunii dla zwolenników in vitro (“Rzeczpospolita”)
Głos episkopatu Polski w sprawie odmowy komunii dla zwolenników in vitro nie wnosi nic fundamentalnie nowego – nowe jest ewentualnie to, że podstawowe konsekwencje moralne są przez biskupów przypominane, jak polecił święty Paweł, “w porę i nie w porę”.
Paweł Milcarek w “Rewolucji z Ducha”
Tomasz Terlikowski w audycji z serii “Rewolucja z Ducha”, w której próbuje wyjaśnić, na czym polegał fenomen papieskiej rewolucji duchowej, która przyniosła Polsce wolność, a światu katolickie i uniwersalne rozumienie solidarności rozmawia z dr Pawłem Milcarkiem redaktorem i wieloletnim naczelnym naszego pisma.
Siła przyciągania, siła odpychania
Mamy następny raport o uczęszczaniu polskich katolików do kościoła – według ostatnich statystyk na Mszę chodzi ok. 41 procent. Omawiając te wyniki, “Wyborcza” podkreśla “tendencję spadkową” z ostatnich lat: W kościołach bez tłoku – i pyta, o co chodzi. Padają charakterystyczne odpowiedzi. Zbigniew Nosowski, czyli diagnoza religijnego oczyszczenia: Dziś w świecie, który daje tak wiele [...]
Papież nie jest po to żeby się podobać
Na kanale wideoblogowym Rzeczpospolitej Paweł Milcarek przepytywany był przez Piotra Semkę na okoliczność pięciu lat pontyfikatu Benedykta XVI. Redaktor dziennika pytał o wizerunek medialny naszego papieża, o jego strategię, o stosunek do pontyfikatu Jana Pawła II, ale także o stan Kościoła w obecnych czasach.
Apel o prawdę
Francuscy intelektualiści chcą prawdy – prawdy o nadużyciach pedofilskich, prawdy o Benedykcie XVI i prawdy o Kościele katolickim: http://www.appelaverite.fr/a-propos.
Wystosowali apel, pod którym podpisał się już spory zastęp znanych osobistości – mnie osobiście poruszyła nie tylko obecność filozofa Jean-Luc Mariona, ale sąsiedztwo Henri Tincq z “Le Monde” i tradycjonalisty Denis Sureau.
Obawiam się, że u nas jest już inaczej…
Paradoksalna konsekwencja
Kolejne badania pokazujące rozziew między wysoką estymą dla JP2 a znajomością i akceptacją jego nauk. I czemu się tu dziwić? Jeśli nawet w samym dniu śmierci Papieża wpływowi komentatorzy mówili, że znaczenie Jana Pawła II nie w nauczaniu, tylko w “osobistym podejściu do ludzi”. Chodziło na ogół o marginalizację Magisterium na rzecz słynnych “gestów Jana Pawła” (Asyż itp.) – ale konsekwencja tej nauki jest przewrotna: dziś ważniejsze od Janowopawłowych dokumentów (Katechizmu, Evangelium vitae…) są różne jego “relikwie”, tej czy innej klasy, przeżycia wewnętrznej bliskości z “wujkiem Karolem” i ta niezapomniana słodycz kremówek. Czyli to, czym nasi intelektualiści jednak gardzą. (pm)
Głęboko w szafie… już cuchnie
Smutna historia ukrywanych przeniewierstw ks. Maciela, przełożonego Legionistów Chrystusa. Liberalny NCR opisuje to szeroko i z widoczną satysfakcją – mogąc rozciągnąć odium na wszystkich dobrych ludzi, którzy zamiast pokładać nadzieję w domach SJ – posegregowanych pokojowo na “heteryckie” i “gejowskie” – uciekali się do usutannionych “legionaries” (długa litania nazwisk, i to dobrych…).
Tej historii nie wolno traktować instrumentalnie – ale z faktami też nie ma co dyskutować: opowieść o wieloletnim tuszowaniu sprawy Maciela, pod koniec pontyfikatu Pawła VI i głównie za “niezwykłego pontyfikatu”, uderza w konkretnych ludzi w Kurii, którzy może myśleli, że nie warto zaglądać do szafy i czytać to, co na biurku…





